8 grudnia 2017 r. – ta data jest szczególna dla Gminy Siemiatycze. Tego dnia oficjalnie otwarty został pierwszy Klub „Senior+” na terenie gminy, konkretnie w miejscowości Krupice.

 Nikt jednak, zarówno podczas remontu i adaptacji pomieszczeń na działalność dla seniorów w Krupicach nie sądził, że na terenie naszej gminy program ten rozwinie się tak szeroko i będzie nim tak duże zainteresowanie. Po Krupicach identyczne Kluby zostały otwarte w: Bacikach Dalszych, Rogawce, Ogrodnikach. To również remont i adaptacja pomieszczeń na potrzeby seniorów, jak też wdrożenie programu polegającego na prowadzeniu systematycznych zajęć dla wspomnianych osób.

Jednak pierwowzorem dla Klubów „Senior+” na terenie gminy Siemiatycze był wspomniany Klub w Krupicach. To w tej miejscowości po raz pierwszy zainicjowano zajęcia, warsztaty, cykliczne spotkania, naukę rękodzieła itp. Niedługo po otwarciu Klubu zajęcia zaczęła prowadzić p. Dorota Kućmierowska – Leoniuk, mieszkanka gm. Siemiatycze. Były wspomniane przeróżne warsztaty, spotkania. I tak minęły 3 lata – zarówno od otwarcia Klubu w Krupicach, jak i prowadzenia zajęć dla seniorów z tej miejscowości i okolicy. 20 stycznia, w siedzibie Klubu, odbyło się podsumowanie 3-letniego funkcjonowania tego miejsca. Były wspomnienia, rozmowy, podziękowania, ale nie tylko. Były też plany na przyszłość, gdyż zakończenie 3-letnich zajęć z dofinansowaniem w ramach projektu „Senior+”, wcale nie oznacza iż Klub nie będzie działał. Wręcz przeciwnie – seniorki nadal chcą spotykać się i brać udział w wielu przedsięwzięciach.

 

krupice senior 2021 zak 03

 

O bieżącym funkcjonowaniu Klubu w Krupicach rozmawiamy z p. Dorotą Kućmierowską – Leoniuk, moderatorką tej placówki przez okres 3 lat (2017 – 2020).

  • Proszę na początek powiedzieć, czy w pani odczuciu inicjatywa z otwarciem Klubu i jego działaniem była potrzebna?
  • - To był strzał w tzw. „dziesiątkę”. Powstała, a raczej zaczęła spotykać się grupka wspaniałych, miłych, przedsiębiorczych i pracowitych osób, głównie pań, które postanowiły nie tylko przyjść i w jakiś sposób spędzić czas, ale – co najważniejsze – stworzyć, zrobić, czy wykreować ze swojego wolnego czasu wiele pomysłów i inicjatyw. Powstała grupka osób, które dobrze poznały się, świetnie rozumiały się, miło spędzały ze sobą czas. To taki kolektyw przez duże „K”. Szkoda byłoby to zaprzepaścić.
  • - A czy 3 lata temu sądziła pani, że cokolwiek z tego wyjdzie?
  • - Szczerze mówiąc miałam wątpliwości – przede wszystkim jaka będzie frekwencja?, jakie osobowości będą miały osoby chcące korzystać z zajęć?, czy będą chciały i czy poradzą sobie z proponowanym przeze mnie zakresem działań i zajęć? Jednak moje obawy okazały się niepotrzebne. Szybko zawiązała się stała grupka osób, która przez te 3 lata systematycznie korzystała z zajęć, z oferty. Tak więc już po kilku spotkaniach wiedziałam, że z „tej mąki będzie chleb”. Jak się okazało, chleb był przepyszny.
  • - Mówi pani – „grupka osób”. Czyli kilka?
  • - Tak. To 8 – 9 pań, na które zawsze można było liczyć. Czy to mało, czy dużo? Zależy, jak na to spojrzeć. Biorąc pod uwagę całą miejscowość Krupice – niewiele. Jednak zagłębiając się bardziej w to zagadnienie, dojdziemy do wniosku że to wcale nie mało. Przecież korzystanie z oferty takiego miejsca nie jest obowiązkowe, nie każdy musi przychodzić, nie każdemu musi spodobać się zakres zajęć, a przypomnę że to przede wszystkim robótki ręczne, kulinaria, szycie, tworzenie ozdób, stroików, nie każdy widzi siebie w takiej roli, nie każdemu zdrowie pozwala na taką działalność. Jestem bardzo zadowolona z powstałego kolektywu, aczkolwiek kolektyw ten nie zamyka się w swoim gronie. Oczywiście na początku naszej działalności zainteresowanie Klubem było największe, jednak – jak to najczęściej bywa – z biegiem czasu spadało. Klub nie zamykał się w swoim gronie. Panie nadal będą spotkały się w miarę możliwości, ja też będą do nich zaglądała.
  • - Z czego pani jest najbardziej zadowolona, jeśli chodzi o działalność Klubu?
  • - Szczerze mówiąc, ze wszystkiego. Z każdej wykonanej rzeczy, z każdej inicjatywy. Ale najbardziej cieszy mnie ten powstały kolektyw. Osoby korzystające z Klubu nie przychodziły do niego wyłącznie po to, by czegoś nauczyć się, np. gotowania nowej potrawy, czy wykonania ozdoby świątecznej. Te panie miały i mają do siebie zaufanie, poznały swoje osobowości, mają różne sytuacje życiowe, są też i samotne, w związku z tym taki Klub daje możliwość rozmowy, zwierzenia się, poszukania porady, spędzenia czasu w miłej atmosferze, a przede wszystkim spotkania z innymi. Bo niektórzy w takim wieku mogą liczyć wyłącznie na okresowe odwiedziny dzieci czy wnuków, a na co dzień mają tylko swoje cztery ściany i telewizor.
  • - Dziękujemy za rozmowę.

Na zdjęciach Wójt Gminy Siemiatycze, wraz z Sekretarzem Gminy, za 3-letnią działalność wręcza paniom z klubu symboliczne podziękowania i upominki.

 

krupice senior 2021 zak 02

krupice senior 2021 zak 04

krupice senior 2021 zak 06krupice senior 2021 zak 05